Notka o niewypałach

wpis w: Bez kategorii | 3

W rozgardiaszu chorobowo-remontowo-przedświątecznym wypaliłam coś niecoś. Pół pieca to były Przedszkolaki (ich twórczość), drugą połowę stanowiły moje niewypały. Pierwszy niewypał, to zastawa do sushi. Okazało się, że w natłoku czynników odciągających mnie od pracy pokryłam ją szkliwem raz. Więc nie … Continued

Maluję

wpis w: Bez kategorii | 0

Utknęłam w końcówce remontu. Maluję  galerię, czyli miejsce w którym wystawione będą wyroby i gdzie przyjmować będę większe grupy dzieci w celach warsztatowych i imprezowych. Dosyć niespodziewanie dostałam propozycję urządzenia urodzin z gliną, stąd nagłe przyspieszenie w pracach wykończeniowych galerii. Uwielbiam remonty, ale że jestem … Continued

jakoś się toczy.

wpis w: Bez kategorii | 1

toczy się, robi, wyrabia, lepi, szkliwi, maluje, kombinuje. i super. mam już wszystko. piec już wypalał – fakt, że półpusty, ale sprawdzić trzeba było. są też warsztaty. na razie w siedzibie, zatrudnia mnie córka, waluta ta co zawsze – całus. … Continued

zimno!

wpis w: Bez kategorii | 0

W piwnicy jest zimno, kaloryfery czekają na montaż, montażysta chory. Wiedziałam, że chory, ale się wypierał. W końcu sam stwierdził, że chory, nim jednak to stwierdził zdążył sprzedać mi wirusa przy zakładaniu oświetlenia. Siedzę więc dwa pietra nad pracownią, pod kołdrą i … Continued

Praca, praca, praca.

wpis w: Bez kategorii | 0

Remont, szkice, plany, kosztorysy, wizyty w moich ulubionych sklepach, czyli marketach budowlanych, zakupy. I całe dnie spędzane na sprzątaniu, malowaniu. Radosne początki. Pracownia się dopiero rodzi. A w stadium embrionalnym wyglądała tak: Było przerażająco, będzie profesjonalnie. Widać na fotce ślady … Continued