Wszyscy chcą Wam coś sprzedać na Święta.     A my?

Wszyscy chcą Wam coś sprzedać na Święta. A my?

wpis w: Bez kategorii | 0

Ludzie, jeśli idzie o Święta i czas przedświąteczny dzielą się na dwie kategorie: jedni dostają drgawek na słowa „prezent”, „magia Świąt”, „podaruj coś wyjątkowego” itp. Najchętniej obudziliby się już po wszystkim, zwłaszcza, że przecież zdają sobie sprawę z mechanizmów marketingu. I wiedzą, że te wyjątkowe rzeczy, które marki chcą nam sprzedać są zazwyczaj tymi samymi, które chcieli nam wcisnąć w kwietniu.

 

Ja to rozumiem. Ten oddech na plecach w supermarketach, bo przecież nie tylko po prezenty się musimy przekopać przez te masy ludzkie zagapione w półprodukty do bigosów i sałatek. I w mętne oczy karpia. A potem wizja ślęczenia nad garnkami, jeśli ktoś ma to szczęście, że to u niego odbędzie się zasadnicza część świętowania.

Ale rozumiem też drugą kategorię – zakochanych w tej gorączce

Ta druga grupa trwa w zachwycie i naprawdę naczekała się na ten czas. To ci, co przystają nad świątecznymi świecidełkami, uśmiechają się do szklanych szopek i zawsze kupią komplet skarpet w reniferki, bo przecież są takie słodkie! Z radością znoszą ze strychu pudła z przedmiotami, którymi przystrajają dom, z zapałem siadają do wykrajania pierniczków. Pucują domy wypełnione zapachami świątecznych potraw odpływając w swój Zen pełen podekscytowania tym, że wreszcie jest ten czas, pełen magii, bo pełen nadziei na piękne chwile w gronie bliskich. Oni również wiedzą, że marketingowcy właśnie teraz mają swoje żniwa a sklepy żerują na tej nadziei na magię w zamian za zawartość portfeli.

Więc wszyscy chcą Wam coś sprzedać. A my?

Nie będę ściemniać. My również 🙂 Dla rękodzielników Święta to również jest czas żniw. Nie ma lepszego okresu, jeśli chodzi o sprzedaż. To co mnie cieszy, jako sprzedawcę ilekroć spotykam się z klientem, jest zawarte w tej wcale nie subtelnej różnicy pomiędzy wytworem naszych rąk a tym, co seryjnie zalewa sieciówki.

My naprawdę sprzedajemy magię. My naprawdę sprzedajemy coś wyjątkowego.

Mam ten wspaniały komfort etycznego zarabiania. To jeden z powodów dla którego wycofałam się z handlu w tradycyjnym rozumieniu tego słowa (choć z tradycją, jako wartością nie mającym wiele wspólnego).

I cieszę się cholernie, że ten mój komfort jest też komfortem klienta. Bo również on wydaje pieniądze etycznie. Nie wciskamy Wam plastiku z tysiącprocentową marżą, który wyląduje w brzuchach małych albatrosów, tylko proponujemy takie wydanie pieniędzy, które niesie za sobą same pozytywy.

Kupujesz lokalnie, wspierasz polskie rękodzieło, w dodatku stajesz się posiadaczem rzeczy całkiem unikalnej, przy której powstaniu my – twórcy – byliśmy od początku do końca. Wspomnę jeszcze, bo warto, że po kilku latach szukania możliwie najlepszych materiałów na których pracujemy, znaleźliśmy polskiego producenta mas i szkliw, więc budujesz swoimi pieniędzmi jeszcze jednego (co najmniej) polskiego przedsiębiorcę.

Sprawdź zatem, co przygotowaliśmy na Święta

Oferta nie jest może przebogata. Trudno mi zatowarować sklep, nasza ceramika powstaje przede wszystkim na zamówienie i tę formę bardzo wszystkim miłośnikom naszego rękodzieła polecamy. Poza tym, większość przedmiotów, które nie powstały na zamówienie wystarczy gdzieś pokazać. Zostają zazwyczaj sprzedane jeszcze ciepłe. Wystawiamy się też na różnych jarmarkach i współpracujemy z internetową galerią rękodzieła, stąd nasz sklep zapełnia się powoli.

 

To, czym chcielibyśmy Cię zainteresować, to przede wszystkim „lukrowane” Anioły. Ich prosta forma i stonowany kolor sprawia, że jest to dość bezpieczny prezent, nie zdominuje wnętrza. Kilka się sprzedało, ale nie te najładniejsze, możecie zajrzeć w zakładkę Anioły (klik) Teraz są po 70 zł, czyli obniżyliśmy ich cenę o dychę.


img_20161103_140254

img_20161103_141256

 

img_20161103_140401

Mamy również trzy brodate Mikołaje(klik)

img_20161114_101650

brodaty Mikolaj ceramiczny III

brodaty Mikolaj ceramiczny IV

I cudne Reniferki (klik)

renifer rozowy ii

renifer turkusowy

 

ceramiczny renifer rozowy

 

Nasze domki zyskały zimową szatę (klik). Spodoba się tym, którzy cenią użyteczne przedmioty – można w nich zapalić świeczkę, lub upchać łańcuch ledowy – pięknie świecą!

swiateczny domek turkusowy na swieczke

 

 

bank

Restauracja

Wśród naszych kubeczków (klik) znajdziesz takie w klimacie świątecznym

losiowy kubeczek

choinkowy kubeczek

 

Zachęcam jednak do rozejrzenia się w innych kategoriach sklepu. Dostępne produkty zobaczysz klikając w ten link(klik)

los turkusowy

laleczki kokeshi

zawieszki choinkowe

Mamy nadzieję, że znajdziesz coś wyjątkowego dla siebie, lub bliskiej osoby. I że dzięki naszym produktom poczujesz prawdziwą magię. Pamiętaj, że jeśli jesteś zainteresowany jakimś sprzedanym produktem, bądź masz jakąś wizję czegoś niezwykłego, możesz to u nas zamówić. Potrzebujemy jednak dwóch tygodni na realizację.

Życzymy wszystkim wyjątkowych, magicznych, radosnych Świąt!

Niech tym razem zadziała ich magia!

PS. Właśnie dostałam wiadomość na facebooku (klik) od mojej stałej klientki, a właściwie fanki:

Twoje dzieła rozczulaja i sprawiaja, ze chce sie byc dobrym czlowiekiem!

Rozumiecie to? 😀

 

 

 

Zostaw Komentarz